Artykuł: Polskie fabryki (cz. 2) (Historia polskich zespołów fabrycznych)
Kolejna część opowieści o polskich zespołach fabrycznych w mistrzostwach Polski.
Peugeot [od 1996]

fot. Marcin Kaliszka
W 1996 r. Jacek Jershina startujący od lat autami z pod znaku lwa nawiązał współpracę z Peugeot Polska. Zespół Peugeota wystawiał dla Jershiny kolejne wersje rajdowej 106-ki. Najpierw był model 106 XSi który przyniósł pierwszy tytuł w klasie A6. Później była 106-ka Kit Car i w końcu model Maxi, którym Jesrshina w 1999 r. ponownie triumfował w swojej klasie.
Od sezonu 1998 ekipa Peugeota podjęła się organizacji pucharu markowego. Dla zawodników przygotowano 106-ki Rallye które sprzedawano im po preferencyjnych cenach. W 2002 r. debiutowała nowa pucharówka – 206 XS. Puchar trwał do 2007 roku, ciesząc się wielkim powodzeniem u zawodników i kibiców.
Tymczasem w 2001 r. Peugeot Polska podjął wyzwanie i stanął do walki o tytuł mistrza Polski. Za kierownicą topowej w owym czasie 206-ki WRC usiadł Krzysztof Hołowczyc. Hołek stoczył ostrą walkę o tytuł z Januszem Kuligiem i ostatecznie uległ mu na ostatnim rajdzie sezonu. Lepiej powiodło się Leszkowi Kuzajowi, który rok później reprezentował polski zespół Peugeota. Krakowianin zdobył dla zespołu pierwszy tytuł mistrza Polski w 2002 r.
W kolejnych latach zespół wystawiał Peugeota 206 S1600. Pierwszym kierowcą tego auta był Grzegorz Grzyb który w 2003 r. wygrał Trofeum 1600. Później zastępowali go Mariusz Pelikański, Piotr Adamus i Dariusz Poloński. Żaden z nich nie zdołał jednak powtórzyć sukcesu Grzyba i po sezonie 2006 r. program S1600 zostaje zamknięty.
To jednak nie koniec startów zespołu w RSMP. W 2007 r. Peugeot Polska chcąc zaprezentować nową rajdówkę – 207 S2000 zaprosił Francuza Bryana Bouffier na Rajd Polski. Po dobrym wyniku Bouffier w barwach Peugeot Polska wystartował w kolejnym rajdzie, potem w następnym i następnym... Sezon zakończył jako mistrz Polski w generalce. Wynik ten powtarzył w kolejnym sezonie. W 2009 r. miejsce Bouffiera zajął Tomasz Kuchar, ale w końcowej klasyfikacji musiał zadowolić się drugim miejscem. W 2010 r. Peugeot Polska będzie kontynuować współpracę z wrocławskim kierowcą.
Renault [1993-1998]

fot. Grzegorz Chyła
Już w czasach PRL francuska firma była w obecna w polskich rajdach, choć oczywiście o oficjalnym zespole nie było mowy. Kontakty z firmą mieli wówczas Błażej Krupa i Andrzej Koper którzy z sukcesami startowali autami tej marki.
Oficjalny zespół Renault Elf Polska utworzono w 1993 r. Za kierownicą Clio S16 zasiadł Bogdan Herink. Rok później od zespołu odszedł Elf, a popularny Harnaś dostał nową broń - Clio Williamsa którym wywalczył mistrzostwo w „ośce” i zajął drugie miejsce w generalce. Renault wygrało też klasyfikację producentów w RSMP. Sezon 1995 pomimo powrotu Elfa był nieco słabszy – nowe Clio Maxi sprawiało trochę problemów i Herink przegrał w klasyfikacji F2 z kolegą z zespołu Waldemarem Doskoczem w starszym modelu Williams. Na 1996 r. zakupiono drugie Clio Maxi dla Doskocza który ponownie wygrał ośkę i zajął 4-te miejsce w generalce. Herink w połowie sezonu zakończył karierę.
Na 1997 r. Renault Polska sprowadziło nowiutkie Megane Maxi. Jego kierowcą dość niespodziewanie został młody kierowca z Łapanowa Janusz Kulig. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Kulig w pięknym stylu zdobył dla Renault tytuł mistrza Polski w generalce. Rok później Renault musiało już jednak uznać wyższość aut WRC nad ośką i po sezonie 1998 zespół rozwiązano.
Seat [1999. 2001-2002]

fot. Marcin Kaliszka
Debiut polskiego zespołu Seata miał miejsce podczas Barbórki Cieszyńskiej 98. Za kierownicą Ibizy Kit Car Evo 2 usiadł Mariusz Ficoń. Pierwszy pełny sezon nie był jednak zbyt udany – Ficoń zakończył go na piątym miejscu w klasyfikacji F2. Zespół podjął rozmowy z Tomaszem Kucharem na temat startów w 2000 r. ale porozumienia nie osiągnięto i Seat pauzował. Po rocznej przerwie zespół powrócił do mistrzostw Polski dołączając się do istniejącego teamu. Po wycofaniu się głównego sponsora zespół Warka Rally Team przekształcono w Shell Helix Seat Sport Polska. Kierowcą został Łukasz Sztuka który dostał do dyspozycji Seata Cordobę WRC. Na koniec roku Sztuka zajął dopiero ósmą pozycję w generalce i został zwolniony z zespołu. Na początku 2002 r. zastąpił go Janusz Kulig, jednak ten po trzech rajdach otrzymał atrakcyjną ofertę startów w mistrzostwach Europy i opuścił zespół. Na jeden rajd zatrudniono Krzysztofa Hołowczyca i później polski team Seata zakończył działalność.
Skoda [2002-2004, 2010]
Pierwszy okres aktywności Skoda Polska przypadł na lata 2002-2004. Utworzono wówczas zespół Skoda-Auto Castrol Rally Team w barwach którego startował Tomasz Płaczek. Jego bronią były kolejne wersje Skody Fabii – najpierw 1.4 którą wygrał klasę N1, później 1.9 TDi a na końcu RS. Te dwie ostatnie były napędzane silnikiem diesla i choć ich osiągi nie umożliwiały żadnych sukcesów, zapewniały jednak spore zainteresowanie mediów i publiczności. Po 2004 roku Skoda zeszła ze sceny by powrócić w tym sezonie z nowym autem i nowym kierowcą. Za kierownicą topowej Fabii S2000 usiądzie Leszek Kuzaj, który tak jak cały zespół nie ukrywa mistrzowskich ambicji.
Subaru [od 2003]

fot. Marcin Kaliszka
Subaru Poland Rally Team zadebiutował w RSMP w 2003 r. Barw zespołu bronił Leszek Kuzaj za kierownicą Subaru Imprezy WRC. Pomimo przewagi sprzętowej Kuzaj nie zdobył tytułu ale współpracę kontynuowano. Od 2004 r. zakazano w Polsce startów rajdówek klasy WRC, więc zespół wystawił N-grupową Imprezę N10. Auto z Kuzajem za kierownicą okazało się być bezkonkurencyjne w generalce przez trzy sezony z rzędu. Model N10 ustąpił miejsca nowszym N11 i później N12. Do Kuzaja dołączyli w 2006 r. Kajetan Kajetanowicz i Sebastian Frycz. Od 2007 r. drugim kierowcą teamu był Szymon Ruta.
Po przegranej z Bouffierem w 2007 roku, na następny sezon zespół zakupił Imprezę N14. Auto okazało się jednak nieudane. W połowie zespołu Kuzaj zerwał umowę z teamem i przesiadł się do Peugeota. Jego serwis nadal jednak obsługiwał rajdówki Subaru Poland Rally Team. Miejsce Kuzaja na pozostałe rajdy zajął Szwed Patrik Flodin, ale nie osiągnął żadnych sukcesów. W 2009 r. zespół został przeorganizowany. Zrezygnowano z serwisu Kuzaja i wystawiono tylko jedną Imprezę – model N15 z Kajetanem Kajetanowiczem za kierownicą. Na koniec sezonu kierowca z Ustronia został wicemistrzem w grupie N. Kajetanowicz będzie bronić barw Subaru także w nadchodzącym sezonie.
Suzuki [2004-2007]
Po bardzo udanym występie w Rajdzie Elmot 2004 Grzegorz Grzyb zdołał przekonać polskie przedstawicielstwo Suzuki do zaangażowania się w rajdy. Resztę sezonu, już w barwach Suzuki Motor Poland, Grzyb zdecydowanie zdominował i dowiózł swojego Ignisa S1600 do mistrzostwa w S1600. W 2005 r. miejsce wrocławskiego kierowcy zajął Michał Kościuszko. Junior przez dwa lata z rzędu był najszybszy w klasie S1600 – najpierw za kierownicą Ignisa, później Swifta S1600. Kolejny sezon to powrót do teamu Grzyba. Z nowymi sponsorami, za kierownicą Swifta zdobył kolejny tytuł dla Suzuki, tym razem w klasie A6. Kategorię S1600 zlikwidowano po 2006 r. po tym jak większość producentów i zawodników zrezygnowała ze startów w tej klasie. Suzuki Motor Poland od 2008 r. nie kontynuowało już programu S1600 w RSMP – skupili się na wspieraniu startów Michała Kościuszki w mistrzostwach świata.
Toyota [1992-2000]

fot. Grzegorz Chyła
Toyota Motor Poland wkroczyła do rajdów w Polsce w 1992 roku. Marek Gieruszczak który startował już od roku Toyotą miał na początku do dyspozycji N-grupową Celicę GT4 zgłoszoną w grupie A, ale w trakcie sezonu zespół przywiózł prawdziwą A-grupę, eks-fabryczną Celicę po Sainzu. Do zespołu dołączył Paweł Przybylski, który również miał do dyspozycji rajdówkę z przeszłością w mistrzostwach świata. Gieruszczak zakończył sezon na 4 miejscu w generalce. W 93 r. do zespołu zaproszono Krzysztofa Hołowczyca w N-grupowej Celice. Przybylski został mistrzem, a Gieruszczak finiszował tuż za nim. Hołek coraz śmielej poczynał sobie w N-ce, ale na tytuł musiał poczekać do kolejnego sezonu. Przybylski w 94 r. powtórzył sukces z poprzedniego roku, ale w zespole zabrakło już miejsca dla Gieruszczaka.
W kolejnym sezonie jedynym kierowcą teamu Toyoty został Hołowczyc, który tym razem miał startować A-grupową Celicą Turbo. W połowie roku doszło do burzliwego rozstania olsztynianina z zespołem – Hołek znalazł miejsce w nowo powstałej ekipie Stomil-Mobil 1, Toyota zaś powróciła z Castrolem i Robertem Gryczyńskim za kierownicą dopiero na ostatni rajd. Powrót był na tyle udany, że zespół w tym składzie przetrwał do końca 1999 r. Gryczyński w 97 dostał nową Celicę GT-Four, a rok później przesiadł się do Corolli WRC którą zdobył tytuł mistrza Polski. Nie zdołał go obronić w kolejnym sezonie i ze sponsorowania wycofał się Castrol. W 2000 r. dopiero w trakcie sezonu do Toyoty dołącza Tedex i Gryszczol wyrusza na oesy, ale wypadek na Rajdzie Krakowskim w którym zostaje zniszczona Corolla zespołu sprawia, że ekipa kończy działalność.
Nieobecni
Niektóre firmy pojawiły się w mistrzostwach Polski tylko na chwilę by później zniknąć, inne na stałe wpisały się w krajobraz naszych rajdów. Ciekawostką jest fakt, że pomimo mocnej obecności w RSMP rajdowych Lancerów, firma Mitsubishi nigdy nie zdecydowała się na własny zespół. Zawodników startujących „miśkami” wspierają jednak czasem regionalni przedstawiciele i dealerzy tej firmy. Zastanawiający jest też ostatni brak aktywności firmy Fiat Auto Poland. Luca Rossetti który planuje w tym roku starty w RSMP będzie bronił barw zespołu Abartha który pomimo, że należy do włoskiego koncernu, jest cały czas kreowany jako osobna marka. Czy na scenie pojawią się kolejni gracze? Wraz z pojawieniem się nowej Fiesty S2000 można by oczekiwać jakiegoś zaangażowania ze strony Forda, ale na razie nic na to nie wskazuje.
Na podstawie materiałów z http://www.scr.civ.pl/ i http://www.autosportretro.fora.pl/
Komentarze
Zaloguj się