Rajdy samochodowe - WRC - IRC - RSMP - RPP - ERC - GSMP Szukaj:
Dlaczego warto się zarejestrować?   -   Kliknij i zarejestruj się!   -   Logowanie: Twój email: Hasło:   -   Zapomniałeś hasła?


Prezentacja Platinum

Testy Tomaszczyka

Winter Rally 2012

Testy Tomaszczyka

Testy Kajetanowicza i Szeji

Testy Kajetanowicza

Jänner Rally
Jednym zdaniem (zobacz więcej):

--- 80. Rajd Monte Carlo 2012 Meta: 1. Loeb 2. Sordo (+2.45.5) 3. P.Solberg (+3.14.2) 4. Hirvonen (+4.06.8) 5. Novikov (+6.03.4) 6. Delecour (+7.47.9) 7. Campana (+8.31.4) 8. Tanak (+10.34.6) 9. Prokop (+16.10.7) 10. Araujo (+16.16.6) --- 80. Rajd Monte Carlo 2012 Meta: 1. Loeb 2. Sordo (+2.45.5) 3. P.Solberg (+3.14.2) 4. Hirvonen (+4.06.8) 5. Novikov (+6.03.4) 6. Delecour (+7.47.9) 7. Campana (+8.31.4) 8. Tanak (+10.34.6) 9. Prokop (+16.10.7) 10. Araujo (+16.16.6) ---

Navigator: Rallynews home / Artykuły / Krajobraz po bitwie czyli porajdowy felieton O zaskoczeniach...
Artykuł: O zaskoczeniach... (Krajobraz po bitwie czyli porajdowy felieton)
2010-05-19 09:06:09, opublikował: Kozal Kuba

Krajobraz po bitwie czyli porajdowy felieton

O zaskoczeniach...

Lubię oczekiwanie przed sezonem. Człowiek z niecierpliwością wypatruje każdego oficjalnego newsa i śledzi na forach te mniej oficjalne doniesienia od „dobrze poinformowanych”. A kiedy już obraz zaczyna się układać, powoli wyłania się obraz kto i czym, zaczyna się prognozowanie. Analizowanie kto ma jakie szanse w stawce, kto może wygrywać rajdy, a kto zostanie mistrzem. Smaczku tym zgadywankom w tym roku dodały nowe przepisy. Czy N-ki dogonią w końcu auta Super 2000? I tak się człowiek zastanawia, emocjonuję, zgaduje... Aż nadchodzą pierwsze rajdy i weryfikują wszystkie przewidywania, zgadywania, czy pobożne życzenia.

O zaskoczeniach...

W pierwszej chwili Leszka Kuzaja miałem zamiar wpisać do rubryki „rozczarowania”. Bo oto wielokrotny mistrz Polski dołącza do super-teamu Skody. Takiej oprawy medialnej nie miał chyba jeszcze żaden zespół w historii. Nowa Fabia jest uważana za jedno z najlepszych aut w swojej klasie, a klasa za tą najszybszą w polskich rajdach. Nic więc dziwnego, że wszyscy, ze mną włącznie spodziewali się zwycięstw. A tu rozczarowanie! Ale spojrzawszy na punktacje zmieniłem zdanie. Dwa razy na podium i tylko kilka punktów za liderem – jeszcze za wcześnie, żeby skreślać Leszka Kuzaja.

Niżej na rajdowej giełdzie był notowany Kajetan Kajetanowicz. Nie ze względu na umiejętności. Te kibice oceniają wysoko - nie bez przyczyny kierowca z Ustronia ma jedne z większych i najzagorzalszych fan-klubów. Ale nowa Impreza bardzo powoli zdobywa serca kibiców. Wszyscy dobrze pamiętamy koszmarny debiut tego auta w RSMP. Nie dali rady ani Kuzaj, ani Kuchar, ani Frycz, ani nawet ściągnięty w pośpiechu ze Szwecji Patrik Flodin. A na dodatek to tylko N-ka, gdzież jej tam do S2000... Ale nie jest tak źle. Gdyby nie kapeć na Elmocie, Kajtek byłby dużo wyżej w punktacji, a jego tempo na Rajdzie Lotos zaimponowało nawet Boufierowi. Mnie też jeśli o tym mowa. Nowa Impreza N15 wygląda dziś na najlepsze auto w stawce grupy N, a tegoroczne zmiany w przepisach sprawiają, że dogania też topowe S2000. O ironio, nowy Lancer Evo X nie daje rady. W Mitsubishi ktoś uwierzył, że z nowej Imprezy nie uda się zrobić dobrej rajdówki i nowe Evo zadaje szyku tylko ładniejszym nadwoziem.

Ostatnio głośno tęskniłem tu za Bryanem Bouffierem. No i moje nadzieje i życzenia się spełniły. Sympatyczny Francuz wrócił na nasze oesy i od razu przypomniał, że trzeba się z nim liczyć. Szkoda tylko tego pierwszego dnia rajdu. Dobra wiadomość jest taka, że w kolejnych rajdach też wystartuje, więc „nasi” znów muszą się spiąć, żeby go gonić. Będzie ciekawie.

Napisałem „nasi” ale to nie jest najlepsze określenie, bo Bryan i Xavier też przecież są już „nasi”. Ich start w Monte-Carlo śledziłem niczym występy polskiej załogi, a francuskie flagi przy rodzimych oesach świadczą, że mają tu już wiernych kibiców.

A rajdowi kibice to specyficzna grupa. Oprę się nasuwającej się w tym miejscu analogii do kibiców klubów piłkarskich, bo osobiście uważam ją za obraźliwą. Stadionowe zachowania na szczęście na rajdach są rzadkością (choć czasem się zdarzają niestety). Ale prawie każdy z kierowców ma swoich zagorzałych fanów, którzy nie uznają żadnych innych zawodników. Tachają kilometrami własnoręcznie wykonane transparenty i flagi, żeby je rozstawiać na oesach. Hasła zagrzewające do boju można było kiedyś wyczytać nie tylko na transparentach ale i na asfalcie. Dziś to jakby mniej modne. Niektórzy są aktywni nie tylko na rajdzie – na własne oczy widziałem wymalowany pod wiaduktem (za Zakopiance bodajże, nie pamiętam już dokładnie) napis „ściskamy jaja za Leszka Kuzaja”. Nie wspominając już o aktywności na internetowych forach. Dziś kibice to także klienci – niemal każdy zespół ma koszulki, polary, czy inne gadżety ze swoim logo.

Szanujmy więc i podziwiajmy takich zapaleńców, bo to dla nich ten cały cyrk się kręci.
 

> Powrót


 Podoba się? Dodaj do:
  • śledzik
  • blip
Komentarze
2010-05-21 23:10:06 - OS
Kajto Ognia!
Zaloguj się
Twój email:


Hasło:




Zapomniałeś hasła?
Kliknij to przyślemy je na Twój adres email.


Nie masz jeszcze konta?
Kliknij i zarejestruj się.
Info
Rajd Lotos Baltic Cup
14.05-16.05.2010
Mistrzostwa Polski, Puchar Polski,

Kraj: Poland
Nawierzchnia: szuter
Ocena użytkowników: 7.50 (1)
Strona rajdu Wieści z rajdu
Byłem na rajdzieKto był na rajdzie? Oceń rajd Wasze oceny i wrażenia
Najnowsze wieścizobacz węcej
Gwiazdy stare i młode
Gwiazdy stare i młode
10.06.10 (0)
O zaskoczeniach...
O zaskoczeniach...
19.05.10 (1)
Dura lex, sed lex
Dura lex, sed lex
27.04.10 (6)
Wycinki z Elmotu
Wycinki z Elmotu
20.04.10 (0)
Losowa galeriawięcej galerii
- Rajdy samochodowe - Społeczność - Forum - Artykuły - Kalendarium - Fotogalerie - Zdjęcia użytkowników - Video - Typowanie - Kontakt -
© 2009 rallynews.pl - Warunki użytkowania serwisu - created by insidedreams.pl